Oczy Szeroko Otwarte#4 – Czym jest efekt latte?

By | Oczy Szeroko Otwarte | One Comment

„Efekt latte” – zjawisko polegające na tym, że niewielkie sumy, drobne wydatki, które uciekają z portfela w sposób niezauważony ze względu na swoją relatywnie małą kwotę, z powodu częstotliwości zazwyczaj tworzą znaczącą wyrwę w finansach osobistych. Efekt latte w połączeniu z efektem „obiadów na mieście” i „efektem palenia papierosów” potrafi wymieść z portfela znaczące sumy. Read More

Niedzielne FUSY 2016.12.04

By | Niedzielne Fusy | No Comments

[ komentarze giełdowe 2016.12.04 ]

Sytuacja bez większych zmian. Nadal 3 z 3 moich warunków kontrolnych nie nastawiają mnie pozytywnie do rynku w Polsce. Nie pozostaje więc nic innego niż cierpliwie czekać i uparcie przeglądać spółki co tydzień.

Kilka uwag co do samego WIGu20:

  • chodzi coraz bardziej wąsko
  • relatywnie słabszy do wszystkich indeksów zagranicznych
  • jedyny plus, że ciągle nie puścił brexitowy dołek

Trendomierz na poziomie 42% i brak nowych spółek, gdzie można by rozsądnie ustawić zlecenia kupna powodują, że cierpliwość to jedyna rzecz, która może nas uratować w tej sytuacji 🙂

Patrząc na pozostałe rynki to myślę, że siła przyciągania EUR/USD do poziomu 1,00 jest już tak wielka, że zapewne padnie to w ciągu najbliższych kilku tygodni. Mam nadzieję, że korzystacie z tego faktu 😉


A jeśli potrzebujesz, konkretnych pomysłów na inwestycje w najbliższych tygodniach, pełne opracowania rynku polskiego i USA znajdziesz po zalogowaniu tutaj: Dostęp do STREFY PREMIUM.

Niedzielne FUSY 2016.11.28

By | Archiwum analiz spółek, Niedzielne Fusy | No Comments

[ komentarze giełdowe 2016.11.28 ]

Na WIG20 duża, ponad 3% świeca zakrywająca w całości czarną świecę z przed tygodnia. Czy to znaczy, że już jest dobrze? Dla mnie ciągle jeszcze nie, głównie z tego powodu, że przeglądając spółki ciągle nie wpada mi nic w oko na dłużej.

W USA za to bardzo silne wzrosty, które powoli przypominają mi już tą właściwą fazę bardzo optymistycznych nastrojów, typową dla fali 5tej. W kolejnych tygodniach szczególnie uważnie przyjrzę się poziomowi emocji w mediach zagranicznych. Myślę, że jeszcze kilka takich tygodni i może pojawić się euforia, powodująca, podobnie jak strach, zaćmienie umysłu i prowokująca do zachowań stadnych. Warto to cierpliwie obserwować, bo zrozumienie mechanizmów rynku na takim „żywym” przykładzie, będzie miało większą wartość edukacyjną niż większość szkoleń na rynku 🙂

Dobrego tygodnia!


A jeśli potrzebujesz, konkretnych pomysłów na inwestycje w najbliższych tygodniach, pełne opracowania rynku polskiego i USA znajdziesz po zalogowaniu tutaj: Dostęp do STREFY PREMIUM.

Niedzielne FUSY 2016.11.20

By | Niedzielne Fusy | No Comments

[komentarze giełdowe 2016.11.20]

W cotygodniowych opracowaniach moja praca zazwyczaj przybiera dwie formy. W pierwszej, o ile rynek stwarza ku temu okazje, namierzam najciekawsze wejścia i pokazuję jak budować portfel. Druga dotyczy tych okresów, gdy inwestowanie jest zbyt ryzykowne, a ja z poławiacza pereł giełdowych, zamieniam się w srogiego wujka, który trzyma Was z daleka od rynku.

Globalnie do tej opcji „wujka” mi ciągle daleko, bo okazji nie brakuje (w dalszym ciągu w grze rynek amerykański i waluty), ale GPW potrafi zniechęcać i aktualnie robi to dosyć skutecznie. Trendomierz na czerwono, spółki zaczynają wypadać na stopach, obraz rynku raczej pesymistyczny, co sygnalizuję już od kilku tygodni. Jeżeli utrzymujecie jakiekolwiek stratne pozycje, które powodują u Was wątpliwości, naprawdę lepiej pogodzić się z małą stratą, niż upierać się, że wzrośnie.

Ja więc zabieram swoje pieniądze ze stołu. To nie jest jeszcze czas na spokojne, bezpieczne inwestowanie, jakiego poszukuję.
Dbajcie o siebie! (i swój kapitał 🙂


A jeśli potrzebujesz, konkretnych pomysłów na inwestycje w najbliższych tygodniach, pełne opracowania rynku polskiego i USA znajdziesz po zalogowaniu tutaj: Dostęp do STREFY PREMIUM.

Niedzielne FUSY 2016.11.13

By | Niedzielne Fusy | No Comments

[ komentarze giełdowe 2016.11.13 ]

Kurz powyborczy powoli opada. Myślę, że duże pieniądze nie były w rzeczywistości przygotowane na wygraną Trumpa, przez co muszą teraz przekonać wszystkich, że rośniemy (by móc się samemu ewakuować).

W Polsce za to teatr jednego aktora. KGHM pokazał ogromną siłę, rosną dalej JSW i Bogdanka ale niewiele poza tym. Przynajmniej jeśli chodzi o największe spółki. Przyglądając im się uważnie ciągle widzę tam wiele słabości. Stąd nieufnie podchodzę do rynku, przynajmniej na teraz. W dalszym ciągu nie pozostawiam rynkowi zbyt dużego wyboru: albo rośnie dużo i szybko, albo czuję nadchodzące kłopoty.

Nie pozostawia za to wątpliwości dolar i euro. Ogromne, emocjonalne świece z tego tygodnia jak dotąd potwierdzają scenariusze, które zaprezentowałem przed miesiącem. Ciągle nie jest za późno, by im się przyjrzeć.

Powodzenia!


A jeśli potrzebujesz, konkretnych pomysłów na inwestycje w najbliższych tygodniach, pełne opracowania rynku polskiego i USA znajdziesz po zalogowaniu tutaj: Dostęp do STREFY PREMIUM.